Wyspy Kanaryjskie zyskają kolejnego przewoźnika z Ameryki Północnej. Po tym, jak regularne rejsy na Teneryfę zapowiedziały linie lotnicze Air Canada, teraz własną ofensywę na archipelagu ogłosił także kanadyjski: Air Transat. Przewoźnik uruchomi zimą połączenia z Montrealu i Toronto na Gran Canarię.
Nowa trasa do Las Palmas de Gran Canaria znajdzie się w zimowym rozkładzie lotów 2026/2027. Rejsy rozpoczną się 12 i 13 grudnia 2026 r. i będą realizowane do 4 kwietnia 2027 r. Z Montrealu samoloty będą startowały raz w tygodniu – w soboty, natomiast z Toronto – w niedziele.
Kanaryjska ekspansja wpisuje się również w konsekwentną rozbudowę hiszpańskiej siatki Air Transat. Kanadyjskie linie lotnicze oferują już całoroczne loty do Madrytu, Malagi i Barcelony, a także utrzymują zimowe operacje do Walencji. Gran Canaria stanie się piątym hiszpańskim kierunkiem przewoźnika.
(Nie)bezpośrednia konkurencja
Choć Air Transat i Air Canada nie będą konkurować bezpośrednio na tej samej trasie, obaj przewoźnicy stawiają na rozwój oferty do archipelagu kanaryjskiego. Air Canada zdecydowała się bowiem na loty na Teneryfę, podczas gdy Air Transat skoncentruje się na Gran Canarii. Dzięki temu po raz pierwszy od lat Wyspy Kanaryjskie będą tak szeroko obecne w siatce połączeń kanadyjskich (północnoamerykańskich) linii lotniczych.
Łączna podaż Air Canada w lotach z i do Toronto, które obsłużą airbusy A321XLR, wynosi 19 332 fotele, podczas gdy w przypadku Montrealu będzie to 9 308 miejsc. Air Transat udostępnił natomiast łącznie 6 766 foteli w rejsach z i do Toronto oraz Montrealu, za obsługę których odpowiadać będą 199-osobowe airbusy A321LR.
Znacznie rynkowe
Klienci z Ameryki Północnej – przede wszystkim ze Stanów Zjednoczonych i Kanady – są dla Wysp Kanaryjskich coraz ważniejsi strategicznie, choć nadal stanowią zdecydowanie mniejszą grupę niż turyści europejscy. Archipelag od lat opiera się głównie na ruchu z Wielkiej Brytanii, Niemiec, Hiszpanii kontynentalnej czy krajów skandynawskich, jednak lokalne władze turystyczne intensywnie pracują nad dywersyfikacją rynku.
Dlatego dla Gran Canarii uruchomienie regularnych rejsów z i do Kanady ma nie tylko znaczenie strategiczne (będzie to pierwsze stałe połączenie transatlantyckie wyspy z Ameryką Północną od około pół wieku), albowiem nowe loty – teoretycznie – powinny pomóc w dywersyfikacji ruchu turystycznego i przyciągnięciu bardziej zamożnych turystów z północnoamerykańskiego rynku.
Turysta północnoamerykański jest szczególnie atrakcyjny z kilku powodów. Po pierwsze, statystycznie wydaje więcej niż przeciętny turysta europejski – zarówno na zakwaterowanie, gastronomię, jak i usługi premium. Po drugie, częściej wybiera dłuższe pobyty, co zwiększa wpływy lokalnej gospodarki. Po trzecie, segment ten jest mniej sezonowy, ponieważ mieszkańcy Kanady i północnych stanów USA szukają zimą kierunków o łagodnym klimacie.
Władze Wysp Kanaryjskich od kilku lat wskazują, że rynek północnoamerykański ma duży potencjał wzrostu, ale jego rozwój był ograniczany przez brak bezpośrednich połączeń lotniczych. Dlatego uruchomienie rejsów przez Air Canadę i Air Transat jest traktowane niemal jako projekt strategiczny. Lokalne organizacje turystyczne podkreślają, że bez lotów non-stop trudno było skutecznie konkurować o pasażerów z Karaibami, Florydą czy Meksykiem.
Dodatkowo Wyspy Kanaryjskie są dla mieszkańców Ameryki Północnej kierunkiem egzotycznym, ale jednocześnie bezpiecznym i „europejskim”, co odróżnia archipelag od typowych destynacji resortowych. Atutami są także całoroczny klimat, rozwinięta infrastruktura hotelowa oraz rosnąca oferta luksusowa. Właśnie dlatego pojawienie się dwóch kanadyjskich operatorów w krótkim czasie może oznaczać początek nowego etapu dla kanaryjskiej turystyki.
Powrót United Airlines?
Operacje United Airlines między Newark a Teneryfą były jednym z najbardziej nietypowych i ambitnych połączeń transatlantyckich uruchomionych przez amerykańskiego przewoźnika w ostatnich latach. Rejsy zainaugurowano w czerwcu 2022 r., przywracając tym samym bezpośrednie połączenie Wysp Kanaryjskich ze Stanami Zjednoczonymi po około 12 latach przerwy.
Trasa Newark – Teneryfa była obsługiwana trzy razy w tygodniu boeingami 757-200. Początkowo połączenie miało charakter wyłącznie sezonowy i obejmowało okres letni, jednak zainteresowanie oraz strategiczne znaczenie rynku sprawiły, że United zdecydował się później rozszerzyć operacje także na sezon zimowy. W 2024 r. przewoźnik ogłosił nawet przejście na model całoroczny.
Mimo początkowego optymizmu, United Airlines zaczęły jednak stopniowo ograniczać obecność na trasie. Jesienią 2024 r. linie poinformowały, że połączenie zostanie zawieszone po sezonie zimowym 2024/2025, wskazując na słabszy od oczekiwanego popyt, szczególnie poza szczytem sezonu turystycznego.
Ekspansja kanadyjskich przewoźników może więc wpłynąć na decyzje amerykańskich linii lotniczych. A United Airlines zdecydują się na wznowienie bezpośrednich połączeń, aby nie utracić lukratywnego rynku turystycznego pomiędzy Ameryką Północną a Wyspami Kanaryjskimi.
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem
zgody na:
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów
zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji
handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu
w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z
siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.